W końcu doszedłem do wniosku,że w grach losowych

Forum bloga G-Lotto o lotto i zakładach bukmacherskich...

Re: W końcu doszedłem do wniosku,że w grach losowych

Postprzez perkun » Śro Lip 07, 2010 1:34 am

Witaj zen - nie zgodzę się z autorem tego tekstu choć po jego "wykazanych" osiągnięciach widać że znalazł "swoją drogę"

Moja wygląda tak:

Image

Image

Image

Image

Image

A to tylko "wyniki" mojej nieumiejętnej gry systemowej z ostatnich paru dni - która wg teorii jegomościa który napisał artykuł NIE ISTNIEJE
Więcej można zobaczyć tutaj: http://typowanie-strategia-technika.beepworld.pl/mojewygrane.htm

Aha - nie jestem jasnowidzem

Pozdrawiam
Kto wie kiedy może walczyć, a kiedy nie ten zwycięża

Sun Tzu "Sztuka Wojny"


http://typowanie-strategia-technika.beepworld.pl
Awatar użytkownika
perkun
 
Posty: 16
Rejestracja: Śro Lip 07, 2010 1:10 am
Miejscowość: Poznań

Re: W końcu doszedłem do wniosku,że w grach losowych

Postprzez zen » Czw Lip 08, 2010 1:25 am

Perkun z tym pisanie jest tak że w zależności jaki cel się chce osiągnąć takich używa się argumentów by "wyjśc na swoje" ;-o))
Mentalnie możemy podzieliśc grających na dwie grupy
Cierpliwych jak wędkarze / w tej grupie jesteś Ty /
i takich podstrzelonych jak harpunnicy nie bacząc czy nie buszują na martwym morzu za grubą rybą którym ciepliwości starcza na kilka dni /w tej grupie ja co sam naocznie maiłeś okazję zobaczyć/

W Twoim sposobie gry jest kilka niebezpieczeństw np własna odporność psychiczna,możliwość wpady czy też to że będąc w układzie nie równo partnerskim z bukiem może okazać się że nie będzie to już takie dochodowe .
Nie wyobrażam sobie żeby buk godził się na dofinansowanie swoich klientów gdy jego cel jest akurat odwrotny.


Zwracając uwagę na tę stronę raczej miałem na myśli stentencje tam zawarte z którymi w pwnej mierze nie w sposób się nie zgodzić .
W większości się są nie do obalenia lecz zazwyczaj brak w nich takiego dopowiedzenia typu >>ale...<

Treść zawarta na tej stronie jest trochę dla mnie jak memento .
Pomijam końcowe jego wnioski gdyż sa tendencyjne ale przyznać mu muszę dużo racji.

Perkun Tylko Ci pogratulować !!
Nabyłeś pewną umiejętność do tego "nie porywasz się z motyką na slońce" i widać daje Ci to bdb rezultaty

Jedynie w głowie kołacze pytanie takie
JAKIM KOSZTEM?
tzn by trafić tę jedną liczbę ile posyłasz ?
A już te 3 liczby trafione w tak krotkim odstępie czasu i 4 to majstersztyk .
To pobudza do następującego pytania
ile "używasz" trójek " by jedna weszła ??

P.o.z
zen
 
Posty: 31
Rejestracja: Wto Cze 22, 2010 6:17 pm

Re: W końcu doszedłem do wniosku,że w grach losowych

Postprzez perkun » Czw Lip 08, 2010 1:48 am

Gram od 2 do 4 progresji na 1 liczbę ... i te same liczby gram osobną progresją na Bonus Balla - każda z progresji to inny sposób doboru liczby np. liczba gorąca,środkowa liczba zimna i.t.d. - po moim urlopie powinienem skończyć artykuł na temat tego jak typuję liczby w 49's

Jeszcze inną techniką jest typowanie parek lub 3-4 liczb - są to pewne układy liczb, które powtarzają się w pewnych okresach czasu razem - i czasem wpadają szybciej, czasem później

Przykładowy układ 8 liczb na najbliższe losowanie to jest 8 lipiec godz.14.00 : 5,17,23,25,33,36,37,49 istnieje duża szansa na wystąpienie już jutro minimum 3/8 z podanych liczb - jednak może się i tak zdarzyć że nie wejdzie żadna! z nich
Koszt 3/8 to 56 zł a jeśli chcemy zagrać maksymalnie ryzykownie to 182 zł - wtedy mamy również system 4/8 i 5/8 oczywiście gramy z Bonus Ball

Jest to mój eksperyment i przykład ponieważ najbezpieczniej jest grać na 1 liczbę - pewniaka, a eksperymentować można w szczególnych przypadkach i przy odpowiednim zabezpieczeniu finansowym

Wracam do przygotowań urlopowych.

Pozdrawiam i powodzenia
Kto wie kiedy może walczyć, a kiedy nie ten zwycięża

Sun Tzu "Sztuka Wojny"


http://typowanie-strategia-technika.beepworld.pl
Awatar użytkownika
perkun
 
Posty: 16
Rejestracja: Śro Lip 07, 2010 1:10 am
Miejscowość: Poznań

Re: W końcu doszedłem do wniosku,że w grach losowych

Postprzez Kurka » Pią Lip 09, 2010 3:06 am

Niestety okres wakacji nie sprzyja pisaniu na forum .
Ograniczę się do sposobu który działał i zaznaczę ważną sprawę stawkowania.

W każdej grze mając ograniczaną bazę danych można znaleźć metodę niezawodną do danej chwili.
Może ona być nadal niezawodna np: jeśli kulka nie wystąpiła 50 razy (w 49'S) to wystąpi w kilku następnych losowaniach.
I ta metoda dobrze działa do momentu gdy kulka o nr 49 zrobiła psikusa i nie wystąpiła ponad 90 razy.
Można znaleźć inne powiązania które na razie "działały" ale zawsze mogą "zaskoczyć" nas niestety negatywnie.

Ważną sprawą jest sposób regulowania wysokością stawki zakładu.
Temat obszerny (niestety).
Ja w skrócie preferuje grę gdzie stawka rośnie wolno i po pierwszym trafieniu nie zawsze (chyba że szybkim) jestem do przodu.
Przykład:
Orzeł/Reszta - parzyste/nieparzyste:
P,P,P,W, - stawki : 1; 1,2; 1,44; 1,73

Wydałam :1+1,2+1,44+1,73= 5,37
Wygrałam: 3,287
Więc mam stratę a nie zysk ale dalszą grą rozpoczynam od nieco większej stawki niż 1 (podstawowa)

P,W,W,W - stawki : 1,37; 1,65; 1,33; 1,17
Wydałam : 5,52
wygrałam: 7,885

Razem po 8 grach (4 wygrane i 4 przegrane):
Wydałam: 10,89
Wygrałam: 11,17

Różnica między stawką podstawową (1) a maksymalną (1,73) to tylko 73%

W normalnym stawkowaniu X2 było by to około 400%
Nie wspomnę co dzieje się gdy mamy serię : P,P,P,P,P,P,P,W
wówczas stawka podwajana wzrośnie z 1 do 128
a może wzrosnąć tylko do 4 z hakiem
Awatar użytkownika
Kurka
 
Posty: 117
Rejestracja: Wto Cze 15, 2010 1:25 pm

Re: W końcu doszedłem do wniosku,że w grach losowych

Postprzez zen » Pią Lip 09, 2010 11:51 am

Kurka i Admin obawiam się że powyższy wpis nie trafił pod właściwy temat /może się mylę ale wydaje mi się że jest to jak pisanie o gruszce i pietruszce w jednym przepisie/ Piszę po to aby przesunąć ten ciekawy wpis Kurki do tematu Gra 49's

Myślę że ten wątek "W końcu doszedłem...." jest ogólno- problematyczno opisowy .
###############################################################################################
Nasz przyjaciel specjalista od papierów pisze

Systemów do gier typu lotto (i innych gier losowych) jest całe mnóstwo, jednak wszystkie opierają swoje działanie na tym samym fałszywym założeniu, które brzmi mniej więcej tak:

"na podstawie historycznych wyników losowań można uzyskać jakąś wiedzę na temat wyników losowań przyszłych i tę wiedzę wykorzystać na swoją korzyść" (czyli że można np. wyznaczyć na podstawie poprzednich losowań, które liczby stały się w danym momencie "bardziej prawdopodobne", a które mniej i dostosować do tej wiedzy swój sposób typowania liczb w kolejnym losowaniu, zwiększając tym samym prawdopodobieństwo swojej wygranej)


"na podstawie historycznych wyników losowań można uzyskać jakąś wiedzę na temat wyników losowań przyszłych i tę wiedzę wykorzystać na swoją korzyść"

Moim zdaniem można uzyskać wiedzę ale nie precyzyjną dot . konkretnych liczb co najwyżej obszarów w których mogą znajdować się trafienia . Tak tę wiedzę można wykorzystać ! Z tym że nie można mieć zbyt wielkich oczekiwań .


Dalej nasz kolega pisze
"wyniki losowania wczorajszego wpływają na wyniki losowania jutrzejszego"
wbrew pozorom w pewnym szczególnym przypadku jest to prawda !!! i ja gotów jestem jej bronić /to tylko zależy jak to brać pod uwagę /
Pomijam tu tylko kilka kardynalnych zasad jakie głosi Krzysztof Płocharz Multistatyk one w pewnym stopniu negują tak ostre stwierdzenie .

=========
Żeby nie było zbyt łatwo : recenzuję te "prawdy objawione " z dużą dozą ogólności . Jeśli znajdzie się adwersarz do tych moich nieco prowokacyjnych stwierdzeń to wykażę szczególne przypadki negujące to z czym generalnie można się zgodzić.
P.o.z
zen
 
Posty: 31
Rejestracja: Wto Cze 22, 2010 6:17 pm

Poprzednia

Wróć do Lotto i zakłady bukmacherskie

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron